Zdrowie dzieci

lużne stolce ze sluzem

    witam mam pytanie, czy przy zabkowaniu moga pojawic sie luzniejsze stolce z domieszka sluzu? ostatnio zauwazylam u malej sluz w stolcu, nie wiem czy przycvzyna moze byc zabkowanie czy moze wprowadzenie nowych produktow o diety corci. Dziekuje za odpowiedz
     MamoZuzi , lużniejsze kupki przy ząbkowaniu lub wprowadzeniu nowych produktów to jak najbardziej możliwe, ale ten śluz, nie wiem mogę się mylić, ale to już niepokojący objaw i ja bym poszła z tym do lekarza.
     kamyk , w srode mamy wizyte wiec sie wypytam, dzieki za rade :)
     MamoZuzi , czy moglabym prosić o informacje co lekarz powie, bo nigdy nie bylam w takiej sytuacji, raczej miałam problemy z zatwardzeniem, a jestem ciekawa co lekarz powie o tym śluzie, gdzieś slyszalam lub przeczytalam,że nie powinno go być w zdrowej kupce. Pozdrawiam :)
     kamyk nie ma problemu, jak tylko dowiem sie co to napisze :), wiem tyllko ze przyczyna mozga byc: jelitowk, czyli wirusy rotawiru gronkowiec zlocisty mam nadzieje ze to nic powaznego, tym bardziej ze zauwazylam ze juz prawie nie ma

Więcej informacji na ten temat: Forum ciąża

Kiedy zacznie chodzić?

   Mój synek za 10 dni kończy 18 miesięcy, ale nadal nie chodzi sam. Chodzi tylko przy meblach. Serce mi się kraje, jak widzę na podwórku dzieci młod-sze biegające, a Wojtuś najchętniej świat zwiedza na czworaka! Jest ciekawy, bystry, bardzo rozmowny, tylko strasznie boi się wszelkich nowości. W wieku pięciu miesięcy miał zdiagnozowaną wiotkość mięśni, a usiadł sam pół roku później. Kiedy miał rok, zaczął raczkować i do tego momentu był rehabilitowany metodą Vojty. Neurolog mówi, że rozwój Wojtusia jest prawidłowy. Wszyscy każą mi się uzbroić w cierpliwość, a ja się po prostu boję o mojego synka.
   Ci, którzy mówią o uzbrojeniu się w cierpliwość, mają rację. Sytuacja mieści się w szeroko pojętej normie, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę przebytą wiotkość oraz pewną lękliwość dziecka. Takie dzieci z samej ostrożności chodzą później. Na pociechę powiem, że raczkowanie ma ostatnio dobrą prasę. Otóż dziecko posuwające się na czworakach wysuwa do przodu lewą nogę i prawą rękę, a potem prawą nogę i lewą rękę. Ta synchronizacja ruchów prawej i lewej strony ciała znakomicie wpływa na współpracę lewej i prawej półkuli mózgowej. Może więc niespieszący się z chodzeniem synek w rezultacie daleko zajdzie?