Zdrowie dzieci

Zapalanie atopowe skory

    Witam u mojego maluszka stwierdzono atopowe zapalenie ksory lekarz przepisal dipobasyn masc i kazal kapac w balneum hermal oraz zmienic mleko z bebiko na nutramigen czy ta zmiana mleka jest kionieczna?? czy mam mu dac odrazu 140 nutramigenu czy na poczatku wymieszac z bebikiem ...oraz czy to prawda ze nutramigen trzeba rozpuszczac w ostudzonej wodzie ??
    ozesz mleczko na poczatku mieszac...a AZS jest najprawdopodoniej wynikiem alergii na bialko mleka krowiego w zwiazku z czym nalezy wyeliminowac alergen z diety.... stopniowo zwiekszaj ilosc nutramigenu mieszanego z mleczkiem ktore maly pil do tej pory az w koncu przejdziecie na nutramigen...mozesz tez sprobowac bebilonu pepti :wink:
    a ten bebilon pepti ma lepszy smak niz nutramigen i jaka jest jego ce4na ?? a co by sie stalo jakbym odrazu dala mu cale 140 samego nutramigenu i jak to mieszac robic w dwoch osobnych butelkach i pozniej wymieszac czy np na 140 wody dac 4 lyzki bebika i 1 lyzke nutramigenu ??
    nie trzeba robic osobno... tak jak piszesz w jednej butelce...ale staraj sie juz robic pol na pol i zwiekszaj malemu nutramigen....tutaj nie chodzi o to ze cos dziecku moze zaszkodzic bo rownie dobrze mozesz podac od razu sam nutrmigen ale zeby maluszek oswoil sie ze smakiem nutramigenu badz bebilonu pepti gdyz nie sa to mieszanki zbyt smaczne... :lol: nie wiem ktore lepsze bo moje dzieci nie maja skazy bialkowej :wink:
     a ten bebilon pepti ma lepszy smak niz nutramigen i jaka jest jego ce4na ?? a co by sie stalo jakbym odrazu dala mu cale 140 samego nutramigenu i jak to mieszac robic w dwoch osobnych butelkach i pozniej wymieszac czy np na 140 wody dac 4 lyzki bebika i 1 lyzke nutramigenu ?? 22 zł kosztuje Bebilon pepti. Na receptę jest 50%zniżki, czyli 11 zł. Mojemu małemu 1 opakowanie starcza na 5-6 dni. Je 150 ml3x dziennie

Więcej informacji na ten temat: Forum ciąża

Bezdech

   Moja dziesięciomiesięczna Martyna dobrze przybiera na wadze, raczkuje, pije z kubeczka niekapka. Półtora miesiąca temu, gdy chciała zapłakać, nie mogła złapać oddechu. Zsiniała i zamykała oczy, jakby miała zemdleć. Chwyciłam ją na ręce, klepałam po pleckach i w końcu odzyskała oddech. Zdarzyło się tak już cztery razy. Bardzo się niepokoję, choć lekarz powiedział, że coś takiego czasem zdarza się u dzieci. Co robić?
   Skąpy opis tylko jednego zdarzenia nie pozwala mi tego powiedzieć z całą pewnością, ale mógł to być tzw. napad afektywnego bezdechu. Nie są one groźne i z czasem samoistnie ustępują. Najważniejsze jest niedopuszczanie do pojawienia się u dziecka nadmiernych negatywnych emocji - obserwowanie go i w razie potrzeby odwracanie jego uwagi. Jeśli jednak takie zachowania występują niezależnie od emocji, trwają długo, dziecko traci kontakt z otoczeniem, a potem jest senne - trzeba iść do neurologa.